Wymarzone i spełnione

Mateusz

\"\"

Jeszcze w szkole i na studiach biegałem na długie dystanse. Marzyłem o maratonie, ale wyszło inaczej: żona, dziecko, drugie dziecko, firma. Zaczęliśmy budowę domu, wziąłem duży kredyt. Żyłem w strasznym stresie, nie mogłem spać. No i stało się - miałem wypadek, na szczęście niegroźny. Kiedy leżałem w szpitalu postanowiłem, że jeśli znów będę biegać, to wszystko będzie inaczej. I że za rok przebiegnę maraton. Po rehabilitacji zacząłem treningi - najpierw na stacjonarnej bieżni na siłowni. Sprzedaliśmy budowę i kupiliśmy mniejszy, gotowy dom pod miastem. Biegałem codziennie po lesie i czułem się innym człowiekiem. Przez osiem miesięcy co miesiąc dokładałem sobie kolejnych pięć kilometrów. No i dotrzymałem słowa - pobiegłem w maratonie. I ukończyłem go z całkiem niezłym wynikiem. A przy okazji zacząłem normalnie spać, zmieniłem dietę, poukładałem inaczej sprawy w firmie, mam teraz więcej czasu dla rodziny. Nadal trenuję. W przyszłym roku mam zamiar znaleźć się w pierwszej dziesiątce. Sprawdziłem się i wiem, że naprawdę niewiele jest rzeczy, z którymi nie dałbym sobie rady.

Komentarze

 
wildlife 2009-02-19 21:16:30
Inspirujace! ;]
czarnapantera 2009-02-13 23:51:23
PODZIW I GRATULACJE!
czarnapantera 2009-02-13 23:50:42
PODZIW I GRATULACJE!
ernest90s 2009-02-09 20:14:15
congratulation;)
wieczko6 2009-02-03 20:27:50
gratulacje i powodzenia za rok

Ostatnio dołączyli do serwisu