Wymarzone i spełnione

Mariola vel Virginia

\"\"

Gdybym wygrała 5 tys. zł urządziłabym ogród marzeń. Posadziłabym sobie las tulipanów i różnokolorowych kwitnących drzewek, zawiesiła hamak pomiędzy jabłoniami, zrobiła altanki, zagajniki, oczko wodne. To marzenie całej naszej rodziny. Staram się dążyć do spełniania marzeń, choć nie ukrywam, że również bujam w obłokach.

Zdarza mi się często z wanny przenosić w wymarzone miejsca, na przykład do domku nad samym morzem, albo do kafejki w centrum Paryża ... albo do słonecznej Toskanii ... Na razie bujam w obłokach, ale nie twierdzę, że kiedyś tych marzeń nie spełnię.

Spełniło się moje marzenie o udziale w Ogólnopolskim Konkursie Literackim. W końcu się odważyłam :)
Rok temu Fundacja \"Vade-mecum\" ogłosiła konkurs pt. \"Moje jedyne marzenie\". Wzięłam w nim udział w ostatniej chwili i zaczęłam mocno wierzyć w jakieś miejsce na podium, bo nagrodą była publikacja, a nie ukrywam, że moim marzeniem było i jest, żeby książkę z tym opowiadaniem podarować córce na osiemnaste urodziny. Bo to dzięki zrządzeniom losu związanym z nią je stworzyłam. I udało się. Zajęłam trzecie miejsce i w maju tego roku moje konkursowe opowiadanie pt. \"Noc Aniołów\" pojawi się w piątej książce pisarki Moniki Sawickiej pt. \"7 kolorów tęczy\". Strasznie się cieszę.

\"Każdy z nas ma jakieś marzenia, ale nie każdy marzy o ich spełnianiu, a szkoda, bo czasem są one na wyciągnięcie ręki i wystarczy w nie tylko mocno wierzyć\"

Mariola tak opisuje siebie na blogu: \"Jestem kobietą, nieuchronnie zbliżającą się do trzydziestki, z głową pełną marzeń, planów i nieskończonej liczby myśli.\"
Link do bloga »

Komentarze

 

Ostatnio dołączyli do serwisu