Wymarzone i spełnione

Dorota

\"\"

Najszczęśliwsze lata mojego dzieciństwa to były te, kiedy mieszkaliśmy w domku w górach. Potem przeprowadziliśmy się do miasta, ale ja zawsze marzyłam, żeby tam wrócić. Tylko co można robić w górach po ASP? Zaczęłam uczyć w szkole, odziedziczyłam mieszkanie po babci, trochę malowałam, planowałam sobie życie... Teraz wiem, że tak naprawdę nie byłam wtedy szczęśliwa. Może właśnie dlatego ktoś, z kim wiązałam nadzieje, pewnego dnia spakował walizki. Załamałam się. Siedziałam w domu i płakałam w poduszkę. I wtedy przyjaciółka zabrała mnie na weekend w góry. Myślę, że to był jakiś przełom. Zaczęłam szukać w internecie domu w górach - na początku po to, żeby popatrzeć i pomarzyć, a potem coraz częściej zaczęłam zastanawiać się nad kupnem. I pewnego dnia znalazłam mój wymarzony dom. Murowany, z dużą szopą i starym sadem, otoczony jodłami, cudowny. Przyjaciółka namówiła mnie, żebyśmy pojechały zobaczyć. Jak tylko weszłam do środka wiedziałam, że jestem u siebie. Trochę przeraziła mnie cena i koszty remontu, ale gdzieś w środku już podjęłam decyzję. Wróciłam do miasta i zaczęłam szukać kupca na swoje mieszkanie. Poszłam na kurs grafiki komputerowej, żeby odświeżyć wiadomości ze studiów i zaczęłam rozglądać się za możliwością zdalnej pracy. Dostałam kilka dobrych zleceń i propozycję stałego kontraktu, sprzedałam mieszkanie i... kupiłam swój wymarzony dom! Remontowaliśmy go z przyjaciółmi przez całe lato i jestem teraz solidnie przygotowana do zimy. Chodzę po górach, maluję, fotografuję i jestem szczęśliwa. Myślę, że dopiero teraz jestem gotowa na to, żeby zacząć układać sobie życie.

Komentarze

 
YUGO 2009-05-16 00:56:06
Piękne mażenia . Łza w oku się zkręciła. Tak trzymać. Nie schodź z kursu.
boxia 2009-03-27 23:52:08
gratuluję ;)
>>--Natalia--> 2009-03-22 10:41:21
gratuluję ;]
NeL1984 2009-03-21 13:47:31
gratuluję :)
lidzik52 2009-03-20 16:11:55
Super!!Fantastycznie!!Brawo!!Widzę,że mamy ze sobą coś wspólnego...:))Pozdr.

Ostatnio dołączyli do serwisu