Wymarzone i spełnione

Filip

\"\"

Muzyka to całe moje życie. Odkąd pamiętam, kupowałem płyty, chodziłem na koncerty, od czasu do czasu próbowałem nawet zagrać na jakimś instrumencie, ale nigdy nie uczyłem się naprawdę. Najbardziej kocham jazz, marzyłem o graniu w zespole jazzowym. Godzinami słuchałem płyt i slyszałem w sobie muzykę, którą chciałbym zagrać. Dwa lata temu firma, w której pracuję, zdobyła korzystne kontrakty, dostałem podwyżkę i powoli zacząłem wychodzić na swoje. Pomyślałem, że to ostatni moment na to, żeby wreszcie spróbować, bo inaczej nigdy nie dowiem się, czy potrafię! Na początek kupiłem używany saksofon w sieci i umówiłem się na próbną lekcję z nauczycielem saksofonu z liceum muzycznego. Byłem strasznie stremowany. Pamiętam, jak kazał mi klaskać, dośpiewywać dźwięki do akordów i powtarzać melodie. No i okazało się, że mam prawie absolutny słuch! A ja myślałem, że wszyscy słyszą tak, jak ja! Zdecydowałem się na regularne, prywatne lekcje, dwa razy w tygodniu. Muzyka całkiem mnie pochłonęła. Ćwiczyłem w każdej wolnej chwili i po kilku miesiącach potrafiłem już zagrać nie tylko to, co w nutach, lecz także to, co chciałem. Puszczałem płyty i improwizowałem z najlepszymi. Po roku mój nauczyciel uznał, że powinienem spróbować zagrać z „żywymi muzykami”. Rozesłałem ogłoszenia do czasopism muzycznych i portali internetowych. Znalazłem zespół, który potrzebował saksofonisty. Sprawdziłem się na próbach i mam już za sobą pierwsze występy! Powiem jedno: granie to najlepsza rzecz, jaka mi się w życiu przytrafiła.

Komentarze

 
olaryba 2009-03-31 23:17:58
gratuluje i pozdrawia flecistka ;]
Yrael 2009-03-11 19:54:22
Wzruszająca historia. Gratuluję:).
ezra 2009-03-06 02:25:09
R E S P E C T :)
smutny 2009-03-05 10:12:49
dopiszę się do pozostałych. podziwiam
Rachel 2009-02-27 13:09:19
muzyka rozwija umysł i osobowość. gratulacje

Ostatnio dołączyli do serwisu