-
ZrobieTo
Mały marzyciel - ...
Lot balonem nad Biebrzą w 40 urodziny
kategoria:
Indywidualne ,
status:
tagi:
Lot balonem,
40 urodziny,
rozlewisko,
Biebrzy z góry
- Opis marzenia
-
Trzymajcie za mnie kciuki ! Dopiero przed chwila dowiedziałam się o tej stronie...a za chwile wyjeżdżam – by mam nadzieję- spełnić swoje wielkie marzenie. Z braku czasu mój opis będzie krótki, ale napisze więcej za kilka dni. Jakieś 17 – 18 lat temu, w jakimś miejscu w Polsce, zobaczyłam płynący po niebie kolorowy balon. I od tego momentu wciąż myślałam o tym jak bardzo sama chciałabym polecieć. Pytałam różnych osób, ale wówczas możliwości lotu balonem nie było...Potem studiowałam, urodziłam dziecko nie było czasu i pieniędzy, ale zawsze gdy zobaczyłam gdzieś lecący balon lub zobaczyłam zdjęcie z podniebnych podróży pragnienie powracało... Parę lat temu, gdy wybierałam się nad Biebrzę, w ofercie biura podróży znalazłam ofertę ...lotu balonem nad Biebrzą z mistrzem Polski w baloniarstwie. Od razu wiedziałam, że to właśnie to ! jestem z wykształcenia biologiem, kocham przyrodę, lot nad polska amazonką, wydał mi się spełnieniem marzeń. Uzbierałam pieniądze i po roku umówiłam się na lot balonem. Ustaliliśmy z moimi znajomymi, że lecimy w Dzień Ziemi i w moje urodziny – 22 kwietnia. Czy można sobie zrobić wspanialszy prezent? Nad Biebrzą byłam, było wspaniale, ale w ostatniej chwili lot został odwołany ze względu na zbyt silny wiatr. Nie musze tłumaczyć jak bardzo byłam rozczarowana. Pieniądze się wkrótce rozeszły, a ja trochę straciłam wiarę w to, że polecę. Zmobilizowały mnie moje 40 urodziny. Zadzwoniłam do pana Jurka, namówiłam troje innych osób (w tym mojego najlepszego przyjaciela, który jest fotoreporterem), pożyczyłam pieniądze, spakowałam kamerę i ...za parę godzin wyruszam. Dziś przenocuje w małym domku nad Biebrzą. Jutro mam nadzieję, że popłyniemy tratwą i wieczorem zrobimy sobie ognisko, a 22 kwietnia, w Moje 40 urodziny, w Dzień Ziemi uniosę się balonem nad rozlewiskiem Biebrzy. Proszę trzymajcie za mnie kciuki ! tyle rzeczy mi się w życiu nie udało, wciąż życie mnie kopie po tyłku lub pokazuje figę (choć są tez fajne i dobre momenty). Wiem, że ten lot napełni mnie siłą i energia na kolejne lata, no i osłodzi mi trochę to, że kończę tyle lat!!! Jeśli się uda...na pewno się uda!!!...za parę dni zamieszczę zdjęcia. Pozdrawiam wszystkich ZrobieTo



