padrona padrona
Mały marzyciel
Niepoprawna marzycielka... Nigdy nie wiem, co napisać, by nie wyjść na buca:)...

Szczęście poprzez innych

kategoria: Życie , status:
tagi: podróże, pomoc, wolontariat, kultura, aids

Opis marzenia

Pomniejsze marzenia realizuję konsekwentnie dążąc do szczęścia. Na opisanie tych zostawię jednak osobne miejsce. Bo tak jak we mnie mają dość przestrzeni by sobie chulać i nostalgicznie o sobie przypominać, tak i tutaj zasługują na spisanie. Myślę, że po nich będę spełniona;) Oto i one: Żyć pasją, wewnętrzną energią i całą sobą. Podróżować, spotykać ludzi- uczyć się od nich, pić gorącą czekoladę na Islandii, i słuchać Pink Floyd w Cambridge. Stworzyć coś niezwykłego. Zobaczyć Kaplicę Sykstyńską i wysłuchać tam \'Miserere\', jak zrobił to Mozart. Pokazać najpiękniejsze zakamarki świata na zdjęciach. Zgłębić sztukę medytacji w samych Indiach i odkryć swoje wnętrze. Połączyć się z naturą w Amazońskiej dżungli sącząc Yerba Mate. Wreszcie, tak jak każdy- chcę być szczęśliwa. *** Do tej pory marzenia traktowałam jak entuzjastka planująca wyprawę w komos- w głowie. Z niewielką, realną szansą na powodzenie. Chciałoby się dokonać rzeczy wielkich, a jak często na naszej drodze staje tak prozaiczna przeszkoda. W moim, jak w wielu innych przypadkach są to pieniądze. Moim marzeniem jest podróżowanie. Jednak dlaczego by nie połączyć przyjemnego z pożytecznym (choć u mnie obie są ponad przeciętną przyjemne). Chciałabym uczesniczyć w wolontariacie jak np. AIESEC, Planet Aid UK, czy miedzynarodowym ruchu Human People to People... Pobyt w danym kraju jest darmowy, jednak za przelot trzeba pokryć koszty samemu, a do krajów, o których mowa (południowo-wschodnia Afryka, Indie, dalszy wschód) są one rzędu 3-6 tys. Pora zakasać rękawy, z uśmiechem na ustach pomagać ludziom tutaj, w Polsce i zbierać grosz do grosza. W końcu motywacja ogromna!:) A pomóc chociażby jedemu dziecku z AIDS (których w takich krajach są dziesiątki tysięcy) to musi uleczyć naszą rozpieszczoną, europejską duszę. W końcu w życiu liczą się mocne wrażenia. A propo wrażeń moje jest takie, że trochę się rozpisałam:) Jednak namawiam wszystkich do dzielenia ze mną chęci do pomocy. W końcu uzdrawiając świat uzdrawiamy siebie.

rozwiń pełny opis

Galeria

Ostatnio dołączyli do serwisu